🌍 Grudniowa podróż do Egiptu – idealna ucieczka przed świątecznym pośpiechem 🇪🇬
Zanim grudzień na dobre wpadł w wir przygotowań, prezentów i codziennego pędu, udało się zrobić coś bezcennego – zatrzymać się na chwilę.
Kierunek: Marsa Alam. Miejsce, gdzie czas płynie wolniej, a słońce i ciepło skutecznie przypominają, że zima wcale nie musi być szara ☀️
🏨 Pickalbatros Portofino okazał się idealną bazą wypadową – poranki z widokiem na morze, cisza, spokój i ten charakterystyczny wakacyjny luz, którego tak bardzo brakuje na co dzień.
🌊 Jednym z najmocniejszych punktów wyjazdu było snurkowanie w Morzu Czerwonym. Krystalicznie czysta woda, rafa tuż przy brzegu i kolorowe rybki, które wyglądały jakby ktoś je ręcznie pomalował. Chwile pod wodą potrafią kompletnie wyciszyć – tylko oddech, delikatne fale i zupełnie inny świat pod powierzchnią.
🐪 Poza terenem hotelu przyszła pora na coś zupełnie nowego – pierwsza w życiu przejażdżka na wielbłądzie. Spokojny rytm, pustynny krajobraz i świadomość, że robi się coś po raz pierwszy – bez pośpiechu, bez planu, po prostu tu i teraz.
🏜️ A kiedy słońce zaczęło powoli chować się za horyzont, przyszedł czas na quady i pustynną przygodę. Jazda po piasku, lekki kurz unoszący się w powietrzu i zachód słońca nad pustynią, który wyglądał jak kadr z filmu. Trudno to opisać słowami – to jeden z tych widoków, które zostają w głowie na długo.
Ten wyjazd był dokładnie tym, czego potrzeba było na koniec roku – resetem, oddechem i przypomnieniem, że świat jest większy niż codzienne obowiązki.
Egipt potrafi zaskoczyć, zachwycić i wciągnąć swoim klimatem… i zdecydowanie chce się tam wrócić ✨
Egipt #MarsaAlam #PickalbatrosPortofino #MorzeCzerwone #Snurkowanie #RafaKoralowa #KoloroweRybki #Pustynia #QuadSafari #ZachódSłońca #Wielbłąd #Przygoda #GrudnioweWakacje #ZimowyReset #Podróże #TravelLife #TravelMoments ChwileKtóreZostają #Wspomnienia




















































